Pod Budą - Żal za Piotrem S.

Tekst :

Spotkałem wczoraj Piotra we śnie w Rynku po kabarecie
miał obok siebie gwiazdy dwie: Ankę Szałapak i Becię*
Gdy zapytałem dokąd w noc idzie kompania cała
odpowiedzieli jeden krok na Bracką do Turnaua
Ledwie minęło parę chwil o już stukamy w bramę
Grzesiek szykuje wódkę i siada za fortepianem
Piotr opowiadać zaczął tak że migotały słowa
Po brodzie mu płynęła łza czterdziestoprocentowa
Zegar zadzwonił jak tó w snach zachłysnął się kurantem
i wtem Wójcicki stanął w drzwiach z fasonem i belcantem
Wręczył Piotrowi bukiet róż zaśpiewał; czas się zbierać
taksówki podstawione już do Maszyc do Preisnera
A u Zbyszka jak zawsze u Zbyszka jego żona cichutka jak myszka psów
czereda i pełno w kieliszkach i nijaki nie grozi nam głód
tu muzyka się snuje po kątach i Terenia po gościach posprząta
i za oknem zieleni się łąka i nie jeden wydarzy się cud
Piotr z powagą obejrzał obrazy chyba przy tym się trochę rozmarzył
Bo miał uśmiech anielski na twarzy bez obrazów wszak trudno jest żyć
Potem jakby się na nas pogniewał nagle stwierdził że żegnać się trzeba
Bo ma drogi kawałek do nieba a przed świtem powinien tam być
Spotkałem wczoraj Piotra we śnie w Rynku po kabarecie
Bo najważniejsze prawdy dwie zaśnijcie a znajdziecie.

Pod Budą - Przy Tobie sama

Tekst :

Zawsze myślałam że nie może być inaczej
że nie przepłynę oceanu słonych tez
a dzisiaj prawie już nie płaczę
a dzisiaj prawie już nie płaczę
i jakoś jest
Zawsze musiałam mieć dokoła tłumy ludzi
i ze zmęczenia dzwonek wspierał się o drzwi
dziś żaden oddech mnie nie budzi
dziś żaden oddech mnie nie budzi
i dobrze mi
Sama wśród fotografii kwiatów ukochanych książek
bez niepotrzebnych plotek i ciekawych spojrzeń
byłych kochanków
sama zaciskam w dłoni maluteńką tajemnicę
jeśli rozmawiam to z zegarem i księżycem
na swoim zamku
Zawsze wiedziałam że bez ciebie nic się nie da
że nie potrafię przeżyć kolejnego dnia
a dzisiaj popatrz nawet śpiewam
a dzisiaj popatrz nawet śpiewam
chociaż przy stole zawsze stawiam krzesła dwa
Sama wśród fotografii kwiatów ukochanych książek
bez niepotrzebnych plotek i ciekawych spojrzeń byłych kochanków
sama zaciskam w dłoni maluteńką tajemnicę
jeśli rozmawiam to z zegarem i księżycem
na swoim zamku

Pod Budą - Prośba o buty siedmiomilowe

Tekst :

Przepraszam świecie przepraszam
wiem że zawracam ci głowę
lecz prośbę pokorną składam
o buty siedmiomilowe
dla ciebie przecież to fraszka
a dla mnie gratka nie lada
przebiec się w takich kamaszkach
pod oknem mego sąsiada
zawinąć młynka na dachu
zamętu w mieście narobić
dziewczynom napędzić strachu
i zwiać każdemu stróżowi
kotu popędzić kota
tam wygrać wielkie zawody
i robić wszystko w podskokach
i jeszcze zbierać nagrody
i jeszcze jedno jest ważne
gdy mi już bardzo dopieczesz
gdy się naprawdę obrażę
od ciebie uciec chcę świecie.

Inne utwory

Losowe utwory

Kochamy siebie

zawsze kiedy chcę więcej ciebie mieć, dostaję (mało)
mało ciebie mam, mało siebie mam, za mało
kiedy tylko chcę żebyś dotknął mnie, to tęskni (ciało)
zdaje mi się, że ciągle ciebie mam za mało

więcej chcę, wiesz dobrze, że ja czekam wciąż na ciebie
kolejny raz okradam czas, te parę...

Human consistency

We re all alike they say
I disagree
Equal before god and law
Do you really believe?

They ll try
To force us to
Human consistency
They want
To dominate
Our unique minds

Yes
I m differently minded
Ever misunderstood
So fuck off
With comparings
To the worldwide
Daft mass

I shit on
Your religions
On your faith
And your thoughts

You re only
Primitive slaves
And don t deserve
My regard
...

Stare śmieci

(feat.Małolat, Ero)

Wracam tu na stare śmieci żeby coś napisać
By zarobić jakiś hajs, bo z pracą to jest lipa
Zarobić to mi da teraz szybka ulica, tylko ulica
Lecz jak nie spróbuję inaczej to będę zdychał
Kryminał się tu wdziera, tylko kryminał
A dziewczyny chcą być...

Cygański

Widziałem raz dzieci słońca
Przy ogniskach nocą ogrzewały się
A rano znów ruszały w drogę i tak bez końca
Tak beztrosko z nimi czułem się

I my tak samo wędrujemy wciąż
Szukamy swego szczęścia lepszych stron
Czy gdzieś na końcu będzie lepiej nam...

Son and daughter

I want you

Tried to be a son and daughter rolled into one
You said you d equal any man for having your fun
Now didn t you feel surprised to find
The cap just didn t fit
The world expects a man
To buckle down and to shovel shit...